View Full Version : [Porachunki] Knajpa


Roszondas
14-12-07, 18:08
Miałem pełno pomysłów na zrobienie scenki na ten temat. No i w końcu wyszło takie coś:
Obskurna knajpa, przy jednym z stolików siedzi chudy mężczyzna o kościstej twarzy popijając samotnie whiskacza. W zamyśleniu utrwalił swój wzrok na dwóch oprychach siedzących na drugim końcu knajpy. Nagle jeden z nich (łysy,gruby, z pieprzolem na poliku) krzyczy "na co się gapisz" , mężczyzna całkiem nie kontaktuje,więc ten podchodzi podnosi gościa i uderza go pięścią w twarz - słychać już tylko dzwięk pękającej szczenki :D- STOP klatka

Ogólnie kadr ma być na odwróconej twarzy chudzielca (przerażonej z małym wytrzeszczem :) ) i pięścią na jego szczęce z grubasem z tyłu, do tego może być jakiś stół przewrócny itd

Kiepsko mi idzie z mimiką i ogólnie z organiką więc stąd też ten pomysł
Wcześniej chciałem zrobić walkę kobiet w kisielu z tłumem grubasów na widowni oblizujących się i wpierzających kiełbasy :D - super by było jak by ktoś to zrobił :D

P.S Powodzenia wszystkim

EDIT

Malutki koncept
Na razie nie wiem jak złapać kadr ..

Destroyer
14-12-07, 23:55
drugi pomysł byłby ciekawszy :D :D

powodzenia!