Skocz do zawartości

ZiN

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. ZiN odpowiedział kengi → na temat → Work in progress (WIP)
    @SebastianSz Doskonałe!
  2. ZiN odpowiedział kengi → na temat → Work in progress (WIP)
    Robię co mogę, aby uciec od blobów w kierunku dynamicznych linii, w zasadzie to myślę podczas rysowania, że mocno już wyjeżdżam z tą przesadą, ale finalnie i tak wychodzą jakieś parówy... trzeba będzie następnym razem chyba pójść na całość i przesunąć granicę w kierunku abstrakcji...
  3. ZiN

    ZiN odpowiedział ZiN → na temat → Work in progress (WIP)
    Żeby nie było, cały czas analizuję te wskazówki od @SebastianSz , które dał mi 1-3 lata temu, często do tego wracam, bo to niesamowita kopalnia wiedzy i inspiracji. Mam wrażenie, że niektóre rzeczy zaczynam rozumieć dopiero teraz 🙃, a no i obecnie to staram się chociaż raz w tygodniu dotknąć tabletu, żeby nie odwyknąć., bo te kilkumiesięczne przerwy są strasznie destrukcyjne dla progresu. Może z czasem znowu mi się uda zrobić jakiś obrazek z jakąś narracją...
  4. Zawsze się może okazać, że to będzie jakiś symulator krótkowzroczności, a wtedy "it's not a bug, it's a feature".
  5. ZiN odpowiedział Flyzio → na temat → Dyskusje o grafice
    Trzeba spełnić jedynie dwa warunki: 1. Nie mieć kręgosłupa moralnego (uwaga, nie potrzebny jest do tego żaden chirurg za miliony) 2. Dostarczyć na siebie kompromaty. Im mocniejsze, tym się dalej zajdzie, żeby pokazać, że jest się sterowalnym. Trump na ten przykład ma wyspę Epstina i patrzcie jak daleko zaszedł. Bo na końcu i tak:
  6. ZiN odpowiedział Flyzio → na temat → Dyskusje o grafice
    Najlepiej ożenić się z osobą, której zawód jest odporny na kryzysy, to na wypadek, gdybyś nie urodził się w bogatej rodzinie. :D Alternatywa to opakowania kaucyjne... A tak na poważnie, jeśli bardzo to lubisz, to rób to dalej, ale podejdź do tego lekko inaczej. Jeśli będziesz o sobie myślał: Jestem człowiekiem od 3D postaci, hardsurface - to narzucasz na siebie spory filtr/kryterium, które spełnia już masa ludzi na rynku. ALE... jeśli będziesz o sobie myślał jako o kimś, kto: umie sprzedać tym emocje, ma wyczucie kompozycji/przestrzeni, czuje formy i ich flow, umie dobrać tekstury, kolory, czyli będziesz, robiąc to, co lubisz (nawet hobbystycznie), rozwijał te fundamentalne rzeczy dla całego spektrum okołograficznych zawodów, czyli pogłębisz takie wyczucie estetyczne, to ono ci się może zawsze gdzieś przydać. Może nie będziesz pracował jako modelarz 3D, ale gdzieś gdzie choć trochę wykorzystasz te skillsy, to już będziesz miał jakąś satysfakcję w życiu. Bo nie wiem, czy każdy, ale przynajmniej ja tak mam, że dochodzi się w pewnym momencie do takiego punktu, że już nie chodzi o stworzenie kolejnego pięknego obrazka, a o poznanie tej uniwersalnej matrycy, która pozwala takie rzeczy tworzyć, jest kluczem do ludzkiego umysłu i naciska na te klapki w głowie, które są odpowiedzialne za wywołanie konkretnego stanu emocjonalnego u odbiorcy. Nawet używając tego nieszczęsnego (i coraz droższego) AI, jeśli będziesz bardziej świadomie używał i wiedział, czego oczekiwać, będziesz lepszy od kogoś, kto na pałę wpisuje prompty i liczy na przypadek. Ok. 1/3 życia spędzamy w pracy. To jest czas, którego nikt ci nie odda. Ty decydujesz, czy spędzisz go na robocie, która, choć po części spełnia jakieś tam wewnętrzne oczekiwania, czy na przeklinaniu swojego losu. Oczywiście to wszystko powyżej dotyczy tego, kiedy nie zależy ci na pieniądzach, a chciałbyś robić coś, co choć trochę lubisz. Nie zawsze da się to połączyć. Niektórym się udaje, ale to kwestia szczęścia i znalezienia się w odpowiednim czasie i miejscu. @Nezumi zasadniczo z Tobą się zgadzam, tylko te argumenty wypisałeś nie w tej kolejności: idąc wstecz, faktycznie było coraz gorzej. Lata 90 były gorsze od 2000, PRL był gorszy od lat 90 (przynajmniej dla niektórych), a wojna była gorsza od PRL, tylko strzałka czasu jest odwrotna. Historycznie to jednak wychodziło się z większego gówna w trochę mniejsze. Człowiek mógł mieć poczucie, że jest trochę lepiej, niż było, a to sprawiało, że człowiek mógł patrzeć w przyszłość z większą nadzieją. Dzieci były lepiej odżywione, wyedukowane, bardziej przedsiębiorcze, ogólnie lepiej rozwinięte od swoich rodziców. Dziś albo to się zrównało, albo nawet nieco obniżyło, dzieci są mniej inteligentne od swoich rodziców. To oznacza, że pod pewnym względem osiągnęliśmy pewien szczyt i stąd wzmacnia się przekonanie, że lepiej już było. Czasy, gdzie taki Bezos, Jobs, Musk, mogli swoje biznesy zaczynać w tzw. garażu, dojść do wielkich pieniędzy bezpowrotnie minęły. Minęła ta epoka od zera do bohatera. Dziś mamy epokę abonamentów, kredytów, dojeżdżania regulacjami i podatkami z każdej strony. Żyjąc ze starym mindsetem z poprzedniej epoki, jesteśmy przegrani w nowej epoce. Bo to, że dzieci dziś są mniej inteligentne od swoich rodziców to nasza obserwacja, z naszej perspektywy, ale może okaże się za 20-30 lat, że oni są dzięki temu lepiej przystosowane do otaczającej rzeczywistości (bo może rozwinęły w sobie jakąś inną inteligencję, której my dziś nie potrafimy zmierzyć) i z ich perspektywy to te czasy, w których obecnie żyjemy będą gorsze od ich zastanej rzeczywistości. Tego wciąż nie wiadomo. Gdyby przyszłość była przewidywalna było by nudno.
  7. ZiN

    ZiN odpowiedział ZiN → na temat → Work in progress (WIP)
  8. ZiN odpowiedział kengi → na temat → Work in progress (WIP)
  9. Niedawno postawiono hipotezę na podstawie badań, że za spadkiem dzietności w USA stoi smartfon... Ja bym poszedł krok dalej, że raczej przyczynił się do tego duży ekran, dobrej jakości obraz i strony z figo-fago na wyciągnięcie lewej ręki... A tak w ogóle, wszystkiemu są winni mężczyźni, bo bez popytu nie byłoby podaży. Kiedyś mnie dziwiło, jak można płacić za coś, kiedy tyle darmowego kontentu jest już w necie, ale odkąd usłyszałem, że są tacy zwyrole, którzy są w stanie zapłacić za pierda w słoiku, to przestałem już zaprzątać sobie tym głowę.
  10. ZiN odpowiedział kengi → na temat → Work in progress (WIP)
  11. ZiN

    ZiN odpowiedział ZiN → na temat → Work in progress (WIP)
    Miał być kolejny speed, ale nieco poniósł mnie melanż, więc grzecznie ląduje do teki.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.